Czy niemowlęta manipulują?

Czy wymuszanie określonych zachowań opiekuna za pomocą płaczu to manipulacja? Czy są granice wieku dziecka, w których mamy do czynienia z tym zjawiskiem?
Okres niemowlęcy to czas od urodzenia, do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia i w tym okresie nie potrafi ono manipulować dorosłymi, a jedynie sygnalizuje swoje potrzeby. Niestety zdarza się słyszeć od rodziców, dziadków, cioć czy innych dorosłych osób z otoczenia dziecka stwierdzeń w rodzaju: „nie pozwolę żeby moje dziecko mną manipulowało”, „odłóż go/ją, niech się wypłacze”, „niech wie od małego, że nie dasz się terroryzować” lub „popłacze, popłacze i przestanie”. Powielanie stereotypów poprzednich pokoleń, a tym samym niezaspokajanie podstawowych potrzeb niemowlęcia bezpośrednio wpływa na jego funkcjonowanie przyszłości.
Dziecko, poprzez płacz, komunikuje się z dorosłym. Nie potrafi wyrazić swoich potrzeb w inny sposób. Sygnalizuje głód, brudną pieluszkę, potrzebę bliskości czy też strach. Zaspokajanie potrzeb sprawia, że maluch może prawidłowo się rozwijać. Buduje w sobie bezpieczną bazę przywiązaniową, dzięki której w przyszłości będzie mogło dobrze funkcjonować.
Niemowlę, które jest ignorowane otrzymuje informację, że jego potrzeby nie są ważne. Zapamiętuje, że mimo wołania o pomoc rodzic się nie pojawia i nie zrobi tego w przyszłości. W końcu przychodzi taki dzień, że maluch przestaje wołać, ponieważ nauczył się, że i tak nikt do niego nie przyjdzie. Te złe doświadczenia z okresu niemowlęcego rzutują na brak zaufania do rodzica w późniejszym wieku. Kiedy zdarzy się coś złego w życiu dziecka nie będzie szukało pomocy u innych, bo nauczyło się, że musi radzić sobie samo.
Kluczowe jest uświadomienie opiekunom, że dziecko do ukończenia pierwszego roku życia nie potrafi manipulować, a jedynie sygnalizuje swoje potrzeby.

 

 

Autor
Psycholog, Milena Malinowska